Blog > Komentarze do wpisu
"Nutka" nr 44: Superjoint Ritual - "Use Once And Destroy" (2002)

Poznajecie tego pana patrzącego na was z okładki albumu ? Tak, to Phil Anselmo - legenda. Przedstawiać nie trzeba, inaczej sprawa się ma z projektem Superjoint Ritual, którego był oczywiście liderem i wokalistą. "Side-project" naszego bohatera w skład którego wchodziła jeszcze jedna gwiazda metalowego świata Jimmy Bower (Eyehategod, Down), wyknowywał muzykę niezwykle ekstremalną. Pierwsze długogrające wydawnictwo "Use And Destroy" potwierdza tę tezę znakomicie.

superjoint

Wracając na moment do okładki, nie sposób przeoczyć znanego wszystkim symbolu "magicznej rośliny", ciężko również nie oprzeć się wrażeniu, że muzyka jest tu mocno nasączona THC. Wyobraźcie sobie taką sytuację - siedzicie w tramwaju, czy też w autobusie, włączacie swój odtwarzacz MP3 z tą oto płytką i nagle... wokół was pusto, nikt się nie dosiada, a starsze panie nie łypią złowieszczo okiem na zajęte przez was miejsce. Z waszych słuchawek dosłownie wydziera się Phil, a reszta ekipy dzielnie mu pogrywa. Ta płyta jest tak potężną dawką metalowego grania, że mało kto może wytrzymać do końca. Kawałki trwają średnio 3 minuty i oparte są na prostym, szybkim perkusyjnym bicie, banalnie łatwych riffach i krzyku (który z resztą Anselmo opanował do perfekcji). Za streszczenie całej płyty wystarczył by w zasadzie utwór "4 Songs" jeden z najdłuższych w całym zestawie, bo trwający ponad 6 minut. Zmieniające się motywy i tematy w tym kawałku, przyprawiają mdłości i człowiek ma szczerą ochotę palnąć sobie w łeb. Ale o to właśnie w tej muzyce chodzi. Ma być agresywna i mocna. Brutalna i prosta. Po prostu kopiąca tyłki.

Już sam tytuł mógłby stać się hasłem tej płyty - użyj raz i zniszcz. Większa część zjadaczy muzycznego chleba właśnie tak postąpi, ja wręcz przeciwnie! Będę wracał do tej płyty często z diabelską przyjemnością !

środa, 06 października 2010, tomaszwolf1

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: ..., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/06 21:57:14
pisz więcej...
więcej pisz...

Kim jestem?
Tomasz Wolf
Pasjonat i entuzjasta muzyki wszelakiej.
Gatunek i styl nie grają roli.
Tutaj chodzi o uczucia


czego słucham
mail





ilu was?
licznik odwiedzin